Trochę prywaty, czyli urodzinowe szaleństwo

Skończył się czas świętowania i imprezowania, jednak jest co miło wspominać. Jak już napisałam w poprzednim poście, w ostatni dzień maja skończyłam dwadzieścia dwa lata. Pamiętam jak dopiero przekraczałam osiemnastkę, jednak czas leci nieubłaganie. Miniony piątek spędziłam na świętowaniu w gronie znajomych. Dzisiaj trochę wspominek i zdjęć! Dzień urodzin rozpoczęłam od wspólnego śniadania z moim…

Jestem kociarą! – czyli jak wygląda życie z kotem

Przeglądając moje zdjęcia ciężko nie zauważyć, że najczęściej fotografowanym przeze mnie zwierzakiem jest mój kocurek Rysiek. Stwierdziłam, że miło będzie poświęcić o nim jeden post, a przy okazji powspominać początki. Zdjęć również nie zabraknie, bo z tej okazji przeszukałam różne zakamarki mojego dysku. Dzień Kota za nami, ale możemy uznać, że to spóźniony post z…