Zawsze chciałam mieć, takie małe miejsce na moje fotograficzne wspominki.Tak się złożyło, że dostałam okazję zaprojektowania swojego własnego minibooka od Printu. Jak pewnie niektórzy wiedzą, książeczka już do mnie dotarła, więc teraz pora pochwalić się zawartością.

Czym jest minibook?

Minibook to album ze zdjęciami w wydaniu jak sama nazwa wskazuje – mini 😉 Jego wymiary to 15x15cm. Nie jest duży, ale przez to jest oryginalny. Jak dla mnie to idealny pomysł aby umieścić w nim ulubione zdjęcia, przypominające o najfajniejszych chwilach.

Na stronie Printu możecie zaprojektować swojego własnego minibooka. Do wyboru macie oprawę miękką, twardą lub jak ja wybrałam – twardą, kartonową tzw. album. Projekty dokonujemy (wcześniej zakładając konto) w bardzo prostym i intuicyjnym edytorze. Fotki można dodawać zarówno bezpośrednio z komputera jak i instagrama lub facebooka. Jest również możliwość dodawania krótkich tekstów, choć ja skupiłam się jedynie na zdjęciach, więc tekst u mnie widnieje tylko na przodzie.

Cała książeczka ma instagramowy charakter, zdjęcia w niej również są kwadratowe. Mamy gotowe szablony do wyboru, więc jak dla mnie to dosyć spore ułatwienie. Sama głównie bazowałam na zdjęciach ze swojego instagrama.

Chciałam aby mój minibook zawierał moje wspomnienia jak i ulubione fotki. Jak się domyślacie nie zabrakło zdjęć Ryśka, kwiatów, morza czy tych z Holandii, którymi Was bombardowałam. Chciałam też aby strony były ze sobą spójne kolorystycznie i posiadały wspólny motyw. Sami oceńcie czy mi się udało!

Pierwsze dwie strony wypełniły kwiaty i moje ulubione ich ujęcia. Sam minibook jest wykonany solidnie, strony są sztywne i kartonowe, przez co moim zdaniem całość prezentuje się naprawdę ładnie. Przesyłka dotarła do mnie szybko i bez żadnych problemów. Paczka była dobrze zabezpieczona folią bąbelkową i kartonem.

Minibook to idealne miejsce na Twoje ulubione zdjęcia, choc może być również idealnym pomysłem na prezent. Dla chłopaka, przyjaciółki czy rodziców. Kto by się nie ucieszył z mini książeczki pełnej pięknych fotek? 🙂

KOD RABATOWY

Jeśli myślicie nad własnym minibookiem, to się świetnie składa bo mam dla Was rabat -25%! 
Wystarczy, że przy zamówieniu na stronie Printu wpiszecie kod – ladyawa

Możecie z niego korzystać do końca października!

Dajcie znać co sądzicie o moim minibooku, może macie swoje własne? Wolicie zdjęcia w formie cyfrowej, czy lubicie też oglądać w formie odbitek, albumów lub fotoksiążek?

Przy okazji, jak już o instagramie mowa, to serdecznie zapraszam Was do siebie: @ladyawablog