Nad przeniesieniem mojego bloga na własną domenę, myślałam już dłuższy czas. Poczytałam trochę o tym i wydawało mi się, że jak wszystko zrobię krok po kroku, to pójdzie sprawnie. Tak nie było, bo jak wiecie zniknęłam stąd prawie na miesiąc. Ale bogatsza o małe doświadczenie w tym temacie, trochę wam o tym opowiem.

Zacznę od tego, że parę osób z Was prosiło o taki post. Aczkolwiek sama posiłkowałam się też innymi blogami i źródłami, bo nie jestem ekspertem w tej dziedzinie. Więc, niektórych rzeczy nie będę powtarzać i po prostu podlinkuję Wam kilka stronek. Ogólnie opiszę jak się zabrać do przeniesienia bloga, jakie ja miałam problemy i jak udało mi się je rozwiązać. Zaznaczam też, że tutaj post będzie pomocą dla osób, które posiadają bloga na platformie Blogger.

WYKUPIENIE DOMENY 

Domenę wykupiłam w OVH. Myślę, że ten serwis jest większości Wam znany. Jak widać zdecydowałam się na domenę pl. Kosztowało mnie to  12,24 zł na cały rok. Oczywiście musicie brać pod uwagę, że po roku będzie trzeba tą domenę odnowić, co jest kosztem 40 zł. Sądzę jednak, że to nie są szczególnie wygórowane kwoty.
Oczywiście pierwszą rzeczą, którą zrobiłam było samo założenie konta w serwisie OVH. Następnie wykupienie domeny i w tym momencie decydujecie się na adres Waszego bloga.

PRZENIESIENIE BLOGA 

Posiłkując się różnymi pomocami, przeniesienie bloga nie wydawało się takie trudne. Właściwie nie było, bo wszystko zrobiłam poprawnie. Klaudia z bloga Notatnik Kreatywny, zrobiła bardzo przejrzysty post, w którym dokładnie opisuje krok po kroku co należy zrobić. Póki co widzę, że chyba prowadzi mały remont i jej blog jest nie aktywny, więc linka Wam wrzucę później.
Na samym początku, po wykupieniu domeny, wprowadzamy nasz nowy adres na bloggerze. Więc musimy przejść do ustawień i do zakładki publikowanie.
Co należy zrobić krok po kroku, znajdziecie w Pomocy Bloggera, w tym artykule – KLIK! Przejdźcie od razu do Kroku 2 i rozwińcie listę używanie domeny najwyższego poziomu, będziecie mieli rozpisane co po kolei należy zrobić w panelu klienta na OVH. Zmiany wprowadzamy w sekcji domeny, w zakładce strefa DNS. 
Po wykonaniu wszystkich kroków Wasza domena powinna działać do 24 godzin.

Powinna, ale wtedy w moim przypadku jeszcze tak nie było.

CO POSZŁO NIE TAK? 

Właściwie nie wiem, ale liczba nerwów które straciłam podczas przenosin wyniosła maksimum. Szczęśliwa, że w końcu się do tego zabrałam i stronka będzie hulać pod nowym adresem za 24 godziny, trochę się przeliczyłam. Problemem jaki u mnie wystąpił było to, że strona działała poprawie tylko po wpisaniu www.ladyawa.pl, natomiast bez poprzedzenia adresu www niestety już nie. A jak dobrze wiemy, komu się chce teraz wpisywać te nieszczęsne www?

Cudowania było dużo, w pewnym momencie tak pogrzebałam w ustawieniach, że stronka przestała działać w ogóle. Pamiętajcie też, że przy każdej wprowadzonej zmianie na OVH, trzeba czekać do tych 24 godzin na efekty. Tak mijał czas, ja dostawałam tylko masę wiadomości odnośnie tego dlaczego mój blog nie działa i gdzie się podziewam, a sama powoli traciłam nadzieję, że uda mi się to naprawić.
Pomogła najbardziej oczywista rzecz pod słońcem i nie mam pojęcia dlaczego na nią nie wpadłam. Wparował do mnie Dawid, zabrał laptopa i powiedział – ja to naprawię! I wiecie co? Naprawił! Wystarczyło jeszcze raz wejść w ustawienia Bloggera i przy opcji Publikowanie wrócić do starego adresu, po czym jeszcze raz wpisać nowy. Dawid kliknął zapisz zmiany i F5, blog się pokazał a ja tylko miałam oczy jak pięć złoty. Oczywiście blog był jeszcze nieaktywny przez jakiś czas, ale tu już była kwestia zmiany szablonu i tracenia nerwów tym razem przy HTMLu.

ZAŁOŻENIE E-MAILA

Ostatnią rzeczą jaką zrobiłam było założenie maila blogowego. Przy wykupieniu domeny, wyszło na to, że korzystam z usługi MXPLAN 001, więc przysługuje mi jedno konto e-mailowe. Kiedy chcemy założyć takiego maila, musimy wejść w panel klienta – e-maile – załóż adres e-mail. Jeśli chodzi o pocztę to korzystam z interfejsu Roundcube, w przewodnikach na OVH znajdziecie więcej informacji.
PRZEWODNIK DOTYCZĄCY INTERFEJSU ROUNDCUBE – KLIK

WAŻNE: Bo bez problemów by się kolejny raz nie obyło. Po założeniu e-maila oraz radości, że wszystko już działa poprawnie, a też Roundcube już znałam bo korzystam z niego w pracy, okazało się, że jednak nie do końca. Doszłam do tego, że maile które wysyłam nie dochodzą do odbiorcy. Aby uniknąć tego problemu w zakładce e-maile, musicie rozwinąć listę filtrowanie anty-wirusowe a następnie zaznaczyć opcję OVH anty spam/anty wirus.
Oczywiście tu podziękowania dla Karoliny z bloga Karografia, bo to ona mi w tej kwestii podpowiedziała. A teraz czekam na wiadomości, które możecie wysyłać na adres…
Podsumowując, ekspertem nie jestem w sprawach domen i przenoszenia blogów. Podzieliłam się z Wami moimi skromnymi doświadczeniami. Przyznam, że chodzi mi po głowie przeprowadzka na WordPressa, bo Blogger doprowadza mnie czasami do szału, na razie z tym się jeszcze wstrzymam. Potrzeba mi cierpliwości i czasu, przede wszystkim czasu.

Mam nadzieję, że Ci którzy planują przenosiny, być może mają teraz jaśniejszy pogląd na to wszystko. Oczywiście jeśli macie pytania piszcie, mam nadzieję, że uda mi się pomóc.