Razem z moim chłopakiem, na ten rok mieliśmy postanowienie, aby chodzić do kina minimum raz w miesiącu. Choć przez okres letni, trochę to zaniedbaliśmy, nadrobiliśmy to podwójnie w inne miesiące. Myślę, że postanowienie wykonane i możemy się go podjąć w kolejnym roku. Skoro kilkanaście premier za nami, dziś dla Was lista filmów z tego roku, które naprawdę warto obejrzeć!

Oboje jesteśmy fanami komiksowych postaci, także uniwersum Marvela i DC Comics, nie jest nam obce i staramy się być na bieżąco z premierami. Wspominałam Wam także, że moja pisemna praca licencjacka dotyczyła właśnie dzieł filmowych na podstawie komiksów. Oprócz tego uwielbiamy kino akcji, sc-fiction, fantasty i dobre komedie. Oczywiście nasze gusta nie są identyczne, ale zazwyczaj jesteśmy zgodni co do wspólnego oglądania filmów.
Obejrzałam z tego roku kilka dobrych filmów i niektóre z nich chciałabym Wam polecić. Na przykład na długie, zimowe wieczory w towarzystwie gorącej herbaty.

1. CREED: NARODZINY LEGENDY (dramat, sportowy)

Najmłodszy syn zmarłego Apollo Creeda, próbuje swoich sił w boksie. Zwraca się przez to o pomoc do starego rywala ojca – Rocki’ego Balboa

Premiera, której najbardziej oczekiwałam. Należę do fanów serii filmów o Rockim i nie poczułam się ani trochę zawiedziona tym filmem. Wręcz przeciwnie. Myślę, że ten film jest tym czego nie udało się stworzyć w 5 czy 6 części Rockiego. Po za tym świetna drugoplanowa rola Stallone’a, za którą dostał w końcu złotego globa. Polecam wszystkim fanom serii!

2. DOCTOR STRANGE (fantasy, przygodowy)

Potężny czarodziej Doctor Strange, walczy z siłami ciemności, aby ocalić świat.

No to witamy w świecie Marvela. Szczerze, nie wiedziałam czego po filmie oczekiwać, gdyż nie znałam postaci Doctora Strange. Jedynie wpadło mi w ucho kilka pozytywnych opinii. I słusznie. Świetnie została pokazana kolej losów głównego bohatera, od bycia zwykłym doktorem po stanie się potężnym czarodziejem. Świetne efekty wizualne i muzyka. Oczywiście, aktorzy również. Oprócz Benedicta, który wcielił się w postać Strange, mamy również Przedwieczną, panią Swinton. A kto oglądał Opowieści z Narnii, ten wie o kim mówię. Polecam!

3. DEADPOOL (komedia, akcja, sc-fiction)
Były żołnierz oddziałów specjalnych zostaje poddany niebezpiecznemu eksperymentowi. Niebawem uwalnia swoje alter ego i rozpoczyna polowanie na człowieka, który niemal zniszczył jego życie.

Mam nadzieję, że tego bohatera nie trzeba większości przedstawiać, bo było o nim dosyć głośno. Myślę, że Deadpoola można albo uwielbiać, albo nienawidzić. Jest to zdecydowanie jedna z najbardziej ironicznych i ordynarnych postaci. Ten film jest dla odmóżdżenia i dobrej zabawy, czego zdecydowanie nie brakuje. A wszystko jeszcze zależy jakie macie poczucie humoru. Jednak co do mnie, to Deadpool zdecydowanie skradł moje serce.

4. WARCRAFT: POCZĄTEK (fantasy, przygodowy)
W fikcyjnych światach Azeroth i Draenor dochodzi do konfliktu między ich mieszkańcami: ludźmi a orkami.

Nie gram w World of Warcraft, jednak Dawid przekonał mnie mówiąc, że jeśli podobał mi się Władca Pierścieni, to być może ten film, też przypadnie mi do gustu. Trailer mnie zaciekawił. Nie wypowiem się w kontekście porównania filmu i gry. Niemniej jednak widowisko, efekty i.. muzyka! Soundtrack rewelacyjny od samego początku!

5. KAPITAN AMERYKA: WOJNA BOHATERÓW (akcja, sc-fiction)
Rządy na całym świecie tworzą ustawę o rejestrowaniu wszystkich obywateli, którzy mają nadludzkie umiejętności.

To kolejny film, którego premiery wyczekiwałam z niecierpliwością. Tutaj nie ma co dużo mówić, kolejne dobre i warte obejrzenia widowisko dla fanów twórczości Marvela. W każdym filmie można by się czegoś doszukiwać, ale zostańmy przy tym, że w tym przypadku, po prostu dobrze się bawiłam siedząc w kinowym fotelu.

6. BRIDGET JONES 3 (komedia romantyczna)
Bridget zachodzi w upragnioną ciążę. Problem tylko w tym, że nie wie, kto jest ojcem jej dziecka. 

Nie bardzo lubię komedie romantyczne, jednak Bridget skradła moje serce już dawno. Czytałam książki i obejrzałam poprzednie części filmu. Na trzecią wyciągnęłam nie zbyt chętnego Dawida. Jednak oby dwoje bawiliśmy się świetnie, jak i inni panowie, którzy prawdopodobnie też zostali wyciągnięci do kina przez swoje kobiety ;>

7. ŁOTR 1: GWIEZDNE WOJNY HISTORIE (przygodowy, sc-fiction)

Historia grupy rebeliantów zjednoczonych w śmiałej misji polegającej na kradzieży planów imperialnej Gwiazdy Śmierci.

Kto jest fanem Gwiezdnych Wojen, a jeszcze nie widział najnowszego filmu, to mówię, że warto. Choć znów w tym przypadku nie wiedziałam, na co się nastawić i przyznam, że początek filmu średnio mnie zaciekawił, to jednak akcja się rozkręciła. Ciężko mi stwierdzić, czy lepszy niżPrzebudzenie mocy, bo i w tym przypadku film mi się podobał. Ale z pewnością warty obejrzenia.
Moją listę już znacie. Oczywiście mam jeszcze kilka pozycji do nadrobienia. A przed nami kolejny rok premier. Swoją drogę, może dla maniaków filmowych przygotuję jakieś filmowe kalendarium do druku. Co wy na to?

Oglądaliście, któryś z tych filmów? Polecacie coś od siebie?

*Opisy fabuły filmów zaczerpnięty ze strony filmweb.pl