Pewnie wiele z Was wstając wcześnie rano, nie ma ochoty spędzać dużo czasu na przygotowywaniu jedzenia. W ilu przypadkach kończy się to zwykłą kanapką z serem lub płatkami zalanymi mlekiem? Gdy jednak możemy sobie pozwolić na leniwy poranek, może by przygotować sobie coś pysznego, aby przyjemnie zacząć dzień?

Dziś mam dla Was przepis na placuszki bananowe. Często je sobie przyrządzam właśnie wtedy gdy mam rano trochę więcej czasu. Spotykałam się z różnymi przepisami na takie placuszki, dzisiaj Wam przedstawię, jak ja je przyrządzam.

SKŁADNIKI:

– 1 dojrzały banan
– 2-3 jajka
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– 1 łyżeczka cukru wanilinowego
– pół szklanki płatków owsianych, choć zamiast płatków używam też często mąki pełnoziarnistej, lub trochę tego i tego. Jednak żeby w przypadku dodania mąki masa nie wyszła zbyt ,,sucha” warto dodać jeszcze odrobinę mleka.
– dodatki: dżem, miód, syrop klonowy, ulubione owoce – pełna dowolność! 

Krok 1: Wszystkie składniki blendujemy lub dokladnie mieszamy, rozgniatając banana widelcem. Masa powinna być gęsta.

Krok 2: Na patelni rozgrzewamy olej, formujemy małe placuszki i smażymy z obu stron. Smażą się bardzo szybko, więc uważajcie żeby nie przypalić.

Krok 3: Podajcie według uznania. Ja zwykle przekładam swoje placuszki dżemem, z góry posypuję cukrem pudrem i dodaję ulubione owoce.
To jedno z moich ulubionych propozycji na leniwe śniadanie. Placuszki są pyszne i jak widzicie można je podawać na wiele sposobów. Myślę, że są również proste w przygotowaniu. Do wszystkiego oczywiście gorąca kawa!

A wy co jecie gdy macie rano więcej wolnego czasu?
Robiliście już takie placuszki?

31 thoughts on “Leniwe śniadanie, czyli bananowe placuszki”

  1. Chyba skorzystam z tego przepisu, gdy mój ukochany przyjedzie 🙂 Dziś doszłam do wniosku, że za mało gotuję i mama zbyt często mnie z tego wyręcza. Postanowiłam, że w pierwszym tygodniu nowego roku będę sobie wszystko sama gotować 😀
    Dlatego takie proste przepisy tym bardziej mi się przydadzą 😉

  2. Tak po amerykańsku <3 Zresztą zauważyłam, że Twoje kulinarne dzieła wyglądają niczym z Tumblra. Być może kiedyś nadejdzie taki dzień, gdzie w końcu wstanę wcześniej i się czymś takim pobawię, bo placuszki z bananami wyglądają na słodką rewelację 🙂

  3. Tylko raz w życiu chciałam zrobić takie placuszki, ale z moją ręką do gotowania wyszła jakaś brzydka klapa, dlatego już nawet nie próbuję… Chociaż wyglądają tak kusząco. 🙁
    Dlatego standardowo – płatki z mlekiem, nawet gdy mam więcej czasu na przygotowanie śniadania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.