Parę dni temu dotarła do mnie paczuszka ze sklepu SAMMYdress. Myślę, że dla większości ten sklep jest dosyć znany. Dodam, że robiłam tam zamówienie po raz pierwszy. Dziś pokażę Wam co się w nim znalazło i jakie są moje wrażenia oraz opinie.

Jako, że sklep oferuje nam nie tylko ciuchy, ale również przeróżne akcesoria i dodatki dla domu, zdecydowałam się na przetestowanie ich produktów bez wahania. Utknęłam w dziale z biżuterią i dodatkami dla domu. Udało mi się, też sprezentować coś najbliższym. Zacznijmy może od tej biżuterii:
Zawsze byłam zwolenniczką srebrnej biżuterii, ale tym razem postawiłam na pozłacaną. Ogółem zamówiłam dwa naszyjniki, z czego jeden jest podwójny z dwoma zawieszkami, a drugi potrójny z trzema. Do tego zestaw pięciu bransoletek i pierścionek. Każda z tych rzeczy zamykała się w przedziale cenowym od 2-4 dolarów. Więc w sumie, nie drogo.
Nie wiedziałam jakiej jakości produktów się spodziewać, ale przyznam, że zostałam całkiem mile zaskoczona. Bransoletki czy łańcuszki, praktycznie niczym nie odbiegają w jakości od tych, które możemy dorwać w jakiejkolwiek sieciówce.

PODWÓJNY NASZYJNYK – KLIK! | POTRÓJNY NASZYJNYK – KLIK! | ZESTAW BRANSOLETEK – KLIK!| PIERŚCIONEK – KLIK!

Przechodzimy do domowych dodatków. Postanowiłam, że nie będę myśleć tylko o sobie i dałam, mojej mamie również coś do wyboru. Zdecydowała się na trzy poszewki. Przyznam, że wybór był ogromny.

A tak prezentują się poduszki w nowych ubrankach:

POSZEWKA 1 – KLIK! | POSZEWKA 2 – KLIK| POSZEWKA 3 – KLIK!

Dwie pierwsze poszewki są wykonane z grubszego materiału. Trzecia jest wykonana z o wiele cieńszego, ale myślę, że to kwestia, że nie dopatrzyłyśmy, która poszewka jest jaka. Tak czy siak, prezentują się bardzo ładnie, a mama na święta obicie kanapy będzie zmieniać na granatowe, więc myślę, że będzie pasować jeszcze bardziej!
Oczywiście ja uwielbiam poduszki, a na swoim łóżku mam ich całe stado. Tym razem też nie mogło się obyć, bez chociaż jednej. Ale kto by się oparł poduszce naszego fejsbukowego kota Pusheena? No kto? Od razu musiała być moja!

PODUSZKA PUSHEEN – KLIK!

Kotek jest naprawdę milutki w dotyku i stanowi piękną, dodatkową ozdobę. Zastanawiam się tylko dlaczego ma trzy łapki, a nie cztery? Pomijając to, jest uroczy. A Rysiek ma nowego towarzysza!

Oczywiście nie mogłam zapomnieć o moim dużym dziecku, czyli o moim Dawidzie. Gdy tylko zobaczył pewną rzecz w sklepie, to od razu zaświeciły mu się oczy. A mowa tutaj o uwaga – pokebolowej filiżance. Jak wiecie,  ostatnio zrobił się mały szał na Pokemony, a że z nas trochę takie małe nerdy, to również się wkręciliśmy. Stwierdziłam, a co, będę miłą dziewczyną i mu zamówię!

FILIŻANKA – KLIK!

Przyznam, że trochę oddawałam mu to z bólem serca. Pikachu nie był w zestawie, jego akurat dorwałam w Happy Mealu. Myślałam, że filiżanka będzie dużo mniejsza. Jednak zostałam pozytywnie zaskoczona. Jest całkiem solidnie wykonana i można sobie w niej zaparzyć ulubioną herbatkę, albo po prostu postawić na półce jako dekorację.

To już wszystko z mojego zamówienia. Przyznam, że sklepem zostałam miło zaskoczona. Nie wiedziałam czego się spodziewać, jednak jakości produktów nie mam szczególnie nic do zarzucenia. Wiadomo, biżuteria złota nie jest, ale prezentuje się bardzo ładnie.

A co Wam się spodobało najbardziej z mojego zamówienia?
Znacie ten sklep i zamawialiście już coś z niego?

24 thoughts on “Paczka od SAMMYdress”

  1. Osobiście nie pałam miłością do zakupów internetowych, właśnie z tego powodu, że nie wiem jakiej jakości mogę się spodziewać… chociaż coraz częściej spotykam się z pozytywnymi opiniami i jestem coraz bliższa złożenia jakiegoś zamówienia. 😉
    Przyznam szczerze, że wybrałaś świetne rzeczy! Wszystkie przypadły mi do gustu. Biżuterii nigdy za wiele, a ta prezentuje się bardzo ładnie, jako że jest delikatna i minimalistyczna. Poszewki równie genialne, a zwłaszcza te dwie pierwsze. A tego czego zazdroszczę najbardziej… Pusheena i kubka, zdecydowanie! Sama jakiś czas temu wpadłam w szał Pokemon GO, a że w dzieciństwie również szalałam na punkcie tego anime, tak teraz pragnę wszystkiego co z tymi stworkami związane, haha. 😀 Wracając jeszcze do Twojego zamówienia – fajnie, że nie wybrałaś wszystkiego dla siebie, ale pamiętałaś też o innych, piękny gest! c:

    1. Ja tak mam jeśli chodzi o ciuchy 😉 Bo jednak muszę daną rzecz przymierzyć i mieć w ręce 😉 Więc bardzo rzadko się zdarza, że zamawiam przez internet 😉

  2. Jestem zwolenniczką srebrnej biżuterii – pozłacana w ogóle mi się nie podoba.
    Śliczne poszewki – najbardziej podoba mi się poduszka w takie etniczne wzory.
    Chyba też nie potrafiłabym się oprzeć takiemu Pusheenowi 😛
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

  3. Ajaj! Jak wyszukałaś takie genialne rzeczy? Pusheen i kubek pokebol sprawiają, że wariuję w środku. Taki kubek też bym mogła kupić mojemu dużemu dziecku 🙂 Sobie zresztą też. Kiedyś zrobiłam sobie koszulkę DIY Pikachu :d
    Kiedyś jedyną dopuszczalną dla mnie biżuterią, było srebro (to sieciówkowe), potem stare złoto, a teraz złotem też czasami noszę, ale w formie małych dodatków.
    Poszewki są prześliczne i na pewno urozmaicą wnętrze.

  4. Bardzo podobają mi się ostatnio podwójne i potrójne naszyjniki! Fajnie to wygląda 😀
    Z Twojego zamówienia urzekła mnie poduszka w kształcie Pusheena <3 Jest mega słodka. Ogólnie fajnie, że postanowiłaś sprawić przyjemność bliskim i zamówić również coś dla nich.. Myślę, że moja mama też postawiłaby na poszewki/poduszki, bo ostatnio ma na ich punkcie małą obsesję. Bardzo przypadła mi do gustu ta ostatnia, jest naprawdę piękna, ale szkoda, że jest – jak napisałaś – z cieńszego materiału. Nie lubię takich 🙁

  5. Jejku jakie to wszystko słodkie, nawet nie wiem od czego zacząć.. Poszewki! Mam słabość do ozdób do domu, a poszewki bardzo mi się spodobały, zupełnie tak samo jak poduszka!!!! *__* No cudo! O filiżance już nie wspomnę, bo jest genialna, słowem – na czasie haha 😀

    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG

  6. Jestem zachwycona poduszkami – przepiękne kolorowe wzory! A Pusheena bardzo zazdroszczę, uwielbiam tę kulkę 😀 Świetnie się prezentuje wśród innych poduch.
    Pozdrawiam! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.