Czas mi ucieka strasznie szybko. Nad morzem jestem już calutki miesiąc. Gubię się trochę, który aktualnie jest dzień miesiąca i tygodnia. Ostatnio w wolnej chwili, znów udało mi się zrobić kilkanaście zdjęć, więc dziś nadmorskich ujęć ciąg dalszy!

Uwielbiam leśne tereny przy morzu…

Nawet trochę jesiennego klimatu się znajdzie.

Zachody słońca są zawsze magiczne…

Na koniec zaszczycę Was naszymi mordkami. Mam jeszcze kilka fotograficznych planów co do mojego pobytu nad morzem, więc nie ostatni raz zasypuję Was zdjęciami. Ale też chętnie się dowiem, czy kolejna porcja fotek się Wam podobała! 🙂

27 thoughts on “Nadmorskich zdjęć ciąg dalszy…”

  1. Zdjęcia jak zwykle zachwycają, a najbardziej zachody słońca.
    Także to z jarzębiną bardzo mi się spodobało! Jest takie ciepłe i coś sprawia, że przyjemnie się na nie patrzy 🙂

  2. Jak ja Ci zazdroszczę. Tak dawno nie było mnie nad morzem, bardzo bym chciała znów tam pojechać, ja chyba urodziłam się w wodzie, mogłabym z niej nie wychodzić 🙂 ale tak naprawdę to pogoda raczej nie dopisuje by można było kąpać się w morzu albo jeziorze. A przynajmniej u mnie. Ale za to bardzo przyjemnie chodzi mi się po lesie 🙂 mi ta dawka zdjęć bardzo się podobała i czekam na kolejne!
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

  3. Chciałabym się nie powtarzać, ale nie mogę. Za każdym razem, gdy widzę zdjęcia z nad morza, coś mi się w żołądku i w sercu z tęsknoty przewraca. 🙂 Najbardziej spodobało mi się drugie zdjęcie od góry. Mega niebo! 🙂

  4. Malowałoby się 😛
    Najbardziej ze wszystkiego, uwielbiam twoje zdjęcia z owocami. I tym razem jestem pełna podziwu dla skromnej, czerwonej porzeczki.
    Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.