Nie wszędzie noszę ze sobą lustrzankę. Czasem zdarza się, że mówię sobie „kurcze, szkoda, że nie mam przy sobie aparatu!”. I w tym momencie w większym lub mniejszym stopniu, sytuację ratuje telefon. Wiadomo, nie zawsze zdjęcia wychodzą tak jak byśmy chcieli. Są jeszcze aplikacje, dzięki którym możemy je sobie obrobić od razu, o których też pisałam tutaj KLIK!.

Patrząc w mój folder OneDrive, znajdę tam sporo fotek z telefonu, z którym jestem całkiem zadowolona. Więc dziś trochę zdjęć, które napstrykałam przez ostatni rok, a nawet dwa. Zrobiłam sobie małą przypominajkę, przejrzałam cały folder. Wybrałam jedne z tych, które mi się najbardziej podobają jak na jakość i obróbkę z telefonu. Zresztą zobaczcie sami:

Jedno z moich ulubionych z jesiennym klimatem.

A jesienią zawsze coś na rozgrzanie…

Ale niech będzie też aktualny, wiosenny klimat!

Najbardziej moim zdaniem rozpoznawalny motyw mojego ulubionego nadmorskiego miasta – Stawa Młyny Świnoujście.

Ogródkowy klimat przed letnim sezonem …

… a tu już letni klimat pełną parą

Bąbelkowe szaleństwo!

Trochę szarości też musi być… Fort Anioła w Świnoujściu

Moich mężczyzn też udało mi się uchwycić na wspólnym zdjęciu 😉

Na koniec, najchętniej wykonywana czynność kotów. Mam też sporo ładnych zdjęć, niestety tylko w kwadratowych, instagramowych formatach, bo oryginały gdzieś się potraciły. A zależało mi, żeby Wam pokazać zdjęcia w całości. A więc, które zdjęcie Wam się najbardziej podobało? I co sądzicie o takim poście? Przyznam Wam szczerze, że posty w najbliższym czasie będą dosyć luźne. Mam niestety pełne ręce roboty w związku z pracą dyplomową, którą MUSZE obronić w czerwcu. Jednak pomysłów mi nie brakuje, ale potrzebuje na nie zdecydowanie więcej czasu 🙂